Dzisiaj poruszę temat przyjaźni w szkole. Często spotykałam się z zdaniem że przyjaźń w szkole raczej ,,Nie istnieje'' ale też widziałam że niektórzy nazywają kogoś przyjaciółką/przyjacielem kogo znają dopiero od niedawna.
Dla mnie to jest bezsensu bo jednak powinniśmy wiedzieć kiedy ten ,,przyjaciel'' ma urodziny albo co najbardziej ją pociesza w smutnej sytuacji a na pewno musicie mieć w tej drugiej osobie wsparcie i zaufanie a przede wszystkim nigdy nie obgadywać się na lewo na prawo.
Na przykład na wdż ,wychowanie do życia w rodzinie' gadaliśmy tylko o tym jaki powinien być przyjaciel i to było bez sensu bo gadaliśmy że ,,przyjaciel;' ma być miły,przyjacielski, radosny i pomocny.
Rozumiem że pomocny ale radosny czyli z smutasem nie można się przyjaźnić czy co. Przyjacielski no ujdzie a miły względem Ciebie tak ale dla innych nie musi być.
Szczerze ja jestem wredna, złośliwa, chamska i uwielbiam się kłócić, wystarczy że twój przyjaciel mus zaakceptować taki jaki jesteś rozumiem jak mówi Ci że musisz mieć dystans do siebie bo to zrozumiałe albo mówi że masz być dla niej/niego miły/miła lub masz nie kłamać. W skrócie przyjaźń w szkole istnieje ale musicie ocenić jaka:
- Taka że znacie się od kilku dni i nazywacie się przyjaciółmi.
- Że wy nie wiecie czy chcecie się z tą osobą przyjaźnić ale nie chcecie mówić że nie bo po prostu nie wiecie.
- Że ktoś wam mówi cały czas co macie robić i myśleć.
- Taka że możecie jej zaufać ale cały czas kłamiecie i oszukujecie.
- Czy taką że mówicie sobie wszystko i o wszystkim macie do siebie dystans , zaufanie bez granic i przede wszystkim musicie się rozumieć na wzajem 💜 .

Ja uważam, że przyjaźń w szkole mimo wszystko istnieje, sama mam przyjaciółki, z którymi chodzę do jednej klasy i przyjaźnimy się już dobre 5 lat :)
OdpowiedzUsuńMój blog